
Drodzy Parafianie! W dzisiejszą niedzielę przeżywamy szczególną uroczystość – rocznicę poświęcenia naszego kościoła parafialnego pw. św. Jana Chrzciciela w Raciborzu na Ostrogu. Jest to dzień wdzięczności Panu Bogu za tę świątynię, która od pokoleń jest miejscem modlitwy, spotkania z Chrystusem i duchowym domem naszej parafialnej rodziny. To właśnie tutaj wielu z nas zostało ochrzczonych, przystąpiło do Pierwszej Komunii Świętej, przyjęło sakrament bierzmowania czy zawarło sakramentalny związek małżeński. Tutaj przynosimy nasze radości, troski, cierpienia i nadzieje. Tutaj również żegnamy naszych bliskich, powierzając ich Bożemu miłosierdziu.
Nasz kościół jest więc czymś znacznie więcej niż pięknym, zabytkowym budynkiem. Jest świadkiem wiary wielu pokoleń mieszkańców Ostroga, miejscem obecności Boga i znakiem jedności naszej wspólnoty.
Rocznica poświęcenia świątyni jest również dobrą okazją, aby przypomnieć sobie, że za nasz kościół jesteśmy wszyscy odpowiedzialni. Nie tylko ksiądz proboszcz, ksiądz wikary czy osoby bezpośrednio zaangażowane w życie parafii, ale każdy, kto czuje się częścią tej wspólnoty. Odpowiedzialność za kościół wyraża się przede wszystkim w naszej wierze, modlitwie, uczestnictwie w niedzielnej Eucharystii i trosce o życie religijne parafii. Ale ma ona również bardzo konkretny, materialny wymiar. Każdy z nas przecież troszczy się o własny dom. Dbamy o jego czystość, ogrzewanie, oświetlenie, naprawy i remonty. Podobnie jest z naszym kościołem, który przecież jest naszym wspólnym domem. Aby mógł służyć obecnym i przyszłym pokoleniom, potrzebuje nieustannej troski, konserwacji i utrzymania.
Kościół przypomina nam o tej odpowiedzialności w piątym przykazaniu kościelnym, które brzmi: „Troszczyć się o potrzeby wspólnoty Kościoła”. To przykazanie nie jest jedynie zachętą do składania ofiar pieniężnych. Jest przede wszystkim wezwaniem do poczucia odpowiedzialności za wspólnotę, do której należymy. Troska o potrzeby Kościoła obejmuje zarówno sprawy duchowe, jak i materialne. Oznacza wspieranie działalności duszpasterskiej, troskę o potrzebujących, zaangażowanie w życie parafialne, a także udział – według własnych możliwości – w kosztach utrzymania świątyni i pozostałych obiektów parafialnych. Trzeba pamiętać, że parafia utrzymuje się przede wszystkim dzięki ofiarności swoich wiernych. Opłaty za energię elektryczną, ogrzewanie, wodę, ubezpieczenie, bieżące naprawy, konserwację zabytków czy utrzymanie porządku są rzeczywistymi wydatkami, które wspólnie musimy ponosić.
Nie chodzi jednak o to, aby każdy dawał tyle samo. Chodzi o to, aby każdy, na miarę swoich możliwości, czuł się odpowiedzialny za nasz wspólny dom. Dla jednego będzie to większa ofiara, dla drugiego kilka złotych, a dla jeszcze innego poświęcony czas, wykonana praca czy modlitwa. Każdy taki dar ma swoją wartość.
Warto postawić sobie dzisiaj proste pytanie: Czy traktuję moją parafię jak własny dom, czy jedynie jak miejsce, do którego od czasu do czasu przychodzę? Parafia nie jest instytucją, która istnieje gdzieś obok nas. Parafia to my wszyscy. To nasze rodziny, dzieci, młodzież, osoby starsze, chorzy, kapłani i wszyscy, którzy tworzą tę wspólnotę wiary. Piękno naszego kościoła, jego utrzymanie i przyszłość zależą od naszej wspólnej odpowiedzialności. Świątynię otrzymaliśmy jako dziedzictwo wiary naszych przodków. Oni budowali ją, upiększali i troszczyli się o nią, często kosztem wielkich wyrzeczeń. Dzisiaj to zadanie zostało powierzone nam – przekazać ten skarb kolejnym pokoleniom.
Niech dzisiejsza uroczystość przypomni nam, że kościół zbudowany z cegieł i kamieni jest znakiem Kościoła żywego, który tworzymy my sami. Dbajmy więc o naszą świątynię, ale jeszcze bardziej dbajmy o wspólnotę, która się w niej gromadzi. Bo piękny kościół to nie tylko zadbane mury, ale przede wszystkim ludzie, którzy potrafią razem wierzyć, modlić się, pomagać sobie i brać odpowiedzialność za wspólne dobro. Niech św. Jan Chrzciciel, patron naszej parafii, wyprasza nam ducha jedności, ofiarności i wzajemnej życzliwości.
Z modlitwą i kapłańskim błogosławieństwem
ks. Zbigniew Cieśla, proboszcz