
Nasze zdrowie
Jesień i zima to okres częstszych zachorowań. Przeziębienia, zapalenia dróg oddechowych, grypa to problemy zdrowotne wielu z nas i problemy terapeutyczne lekarzy. Czy można się przed nimi ustrzec? Mówi się, że zdrowie w olbrzymiej części zależy od samego człowieka. Tylko niewielki procent przyczyn zachorowań stanowią uwarunkowania genetyczne, na które nie mamy wpływu. W pewnej mierze zdrowie zależy od środowiska, w którym żyjemy. Środowisko to my sami w jakimś stopniu kształtujemy. Zanieczyszczenia powietrza to nie tylko spaliny samochodów i zakładów przemysłowych. To również dymy z kominów domów indywidualnie ogrzewanych. Tlenki węgla, azotu, siarki, sadza oraz trudno opadające pyły to substancje pochodzące z tego dymu i znajdujące się w powietrzu, którym oddychamy. Spalane plastiki i inny rodzaj odpadów zawierają czynniki rakotwórcze. Apel więc do właścicieli domów: nie zatruwajmy. To nie jest zgodne z uczciwością chrześcijańską.
Zdrowie to także odpowiednie ubieranie się, stosownie do temperatury, najlepiej na tzw. „cebulkę”, wietrzenie mieszkań i utrzymywanie odpowiedniej temperatury pomieszczeń. To także sposób odżywiania się: owoce, warzywa - naturalne źródła witamin.
Suplementy diety, tak ostatnio modne, zamiast pożytku mogą przynieść wiele szkód. Wchodzą w interakcję z lekami, które stale przyjmujemy. Mogą nasilać lub osłabiać działanie stosowanych leków. Nie zastępują składników prawidłowego żywienia, a Polska należy do krajów o największej sprzedawalności tych preparatów.
W przypadku zachorowania, często zanim udamy się do lekarza, próbujemy leczenia sami. Lista leków dostępnych w aptekach bez recepty jest długa. Przynoszą pomoc w zwalczaniu objawów choroby, ale nie mogą być stosowane przewlekle. Nadużywanie ich szkodzi. Na przykład zwykłe krople do nosa aplikowane zbyt długo lub zbyt często uszkadzają nabłonek śluzówki i wywołują tzw. polekowy nieżyt nosa, bardzo trudny do wyleczenia. Krople do oczu obkurczające naczynia krwionośne dają natychmiastową poprawę wyglądu w przypadku „czerwonego oka”, ale jednocześnie powodują niedokrwienie poszczególnych warstw tego narządu, co grozi poważnym uszkodzeniem wzroku. Należy też pamiętać, że powszechnie stosowane preparaty przy przeziębieniu są wieloskładnikowe. Zawierają zwykle środek obniżający gorączkę i zwalczający ból, substancje zmniejszające katar i kaszel, często witaminę C, kofeinę. Wszystko to razem podwyższa ciśnienie krwi, przyśpiesza akcję serca i u osób z chorobami układu krążenia, oprócz korzystnego działania w przeziębieniu, może doprowadzić do rozchwiania równowagi uzyskanej wcześniejszym leczeniem.
Dobre zdrowie to również pełna harmonia pomiędzy samopoczuciem fizycznym i duchowym. Ciągły pośpiech, stres, przepracowanie nie sprzyjają tej równowadze. Czy w tej kwestii możemy sobie pomóc sami? Tak możemy. Wystarczy jeden uśmiech. Ciepły uśmiech w szary dzień dodaje radości i chęci do wysiłku w pokonywaniu trudności dnia codziennego. Stajemy się bardziej życzliwi i otwarci na potrzeby innych co przynosi dodatkowa satysfakcję. Zatem uśmiechajmy się wzajemnie, nawet do spotkanej na drodze nieznajomej osoby. Z uśmiechem łatwiej.
Teresa Ziętak