Błogosławiony Czesław - warto Go poznać bo...
W ikonografii przedstawiany jest z kulą ognistą lub ze słupem ognia nad głową, które według tradycji ukazały się podczas oblężenia Wrocławia przez Tatarów. Niecodzienne to zjawisko spowodowało ich odwrót. Atrybutami Błogosławionego są: krzyż misyjny, kielich, otwarta księga Ewangelii, laska pielgrzyma, lilia, monstrancja, puszka z komunikantami, różaniec.
Dominikanie i Dominikanki są obecni w dziejach Raciborza...
Dominikanie trafili tu z Krakowa w I połowie XIII wieku. Pozostał po nich jedynie KOŚCIÓŁ ŚW.JAKUBA, nie zachowały się natomiast budynki klasztorne. W 1810 r. dominikańscy zakonnicy musieli opuścić Racibórz ze względu na sekularyzację, tj. odebranie własności dominikańskich przez króla pruskiego. W naszym mieście pod koniec XIII w. powstał również zakon Mniszek Dominikańskich. Fundatorem zakonu był raciborski książę PRZEMYSŁAW, ojciec najwybitniejszej z nich EUFEMII, zwanej OFKĄ PIASTÓWNĄ. Ten klasztor spotkał taki sam los jak klasztor Dominikanów. Został zawłaszczony przez króla pruskiego w 1810 r. Po MNISZKACH pozostał KOŚCIÓŁ ŚW. DUCHA, w którym obecnie jest muzeum a w zachowanych budynkach poklasztornych uczy się młodzież (Zespół Szkół Ekonomicznych).
PATRON NA XXI WIEK
Oto co napisano o błogosławionym Czesławie w pochodzącym z XVII stulecia dziele "Tutelaris Silesiae" (Opiekun Śląska):
Czesław urodził się około roku 1180 w Kamieniu Śląskim. Studiował najprawdopodobniej w Paryżu. Został kapłanem. Już po przyjęciu święceń przebywał wraz ze świętym Jackiem, z którym był spokrewniony, w Rzymie. Tu wstąpił do Zakonu Kaznodziejskiego (Dominikanów). Habit otrzymał z rąk samego założyciela zakonu św. Dominika. W roku 1222 wraz z innymi braćmi przybył do Krakowa. Następnie wyruszył do Pragi, gdzie założył pierwszy klasztor dominikański. Założył również klasztor we Wrocławiu. Pełnił w nim funkcję przeora. Zmarł we Wrocławiu 15 lipca 1242 roku. Datę tę przyjmuje tradycja dominikańska.
Zaraz po śmierci odbierał cześć jako święty. Nad jego grobem w kościele dominikanów we Wrocławiu wystawiono niebawem ołtarz. Od dawna oddawaną mu cześć zatwierdził papież Klemens XI dnia 18 października 1713 roku. Ciało bł. Czesława spoczywa we wrocławskim kościele dominikańskim św. Wojciecha w osobnej kaplicy. W czasie zdobywania Wrocławia w roku 1945 cały kościół legł w gruzach, zachowała się jedynie kaplica z relikwiami bł. Czesława! Bł. Czesław jest patronem Wrocławia i współpatronem DIECEZJI OPOLSKIEJ.
We wspomnianym wyżej dziele czytamy o nim: Śląsk zasłużył sobie u Boga na ten dar, by posiadać Czesława, chwalebnego wyznawcę Chrystusa. Nie można było dać Śląskowi nic bardziej miłego, potrzebnego i Boskiego. Podobnie jak z oceanu, jak powiadają, wychodzi słońce, tak Czesław na kształt jaśniejącej gwiazdy przyszedł z Polski, aby zajaśnieć nie tylko nad Wrocławiem, ale nad całym Śląskiem. Swoim nieskalanym i niebiańskim życiem pociągnął zagubionych ludzi do godziwych i dobrych obyczajów, uczciwych zaś i zacnych zagrzewał kazaniami. Swoimi modlitwami wyświadczył wiele dobra. Jest on przykładem wszelkich cnót. Zacnością swego życia i głoszeniem Ewangelii odwrócił od nieprawości i zbrodni niemało ludzi występnych i niegodziwych, a skłonił ich ku miłowaniu Chrystusa i gorliwości w pobożnym życiu. Wielu również pociągnął do życia zakonnego. Kiedy napominał, jego słowa tchnęły łagodnością. A kiedy sławił cnoty, z jego ust promieniowała wielka mądrość i dar wymowy.
Ażeby kult bł. Czesława mógł wzrastać i przyczynić się do jego kanonizacji wrocławscy dominikanie odnowili kaplicę, w której w alabastrowej trumnie spoczywają relikwie Błogosławionego. Podjęli również starania o rekonstrukcję jego twarzy. Pomysł zakonników aktywnie wsparły władze miasta. Metropolita Wrocławski, ks. abp Marian Gołębiewski, w dniu 8 lutego 2006 r. wydał dekret powołujący Specjalną Komisję dla otwarcia osiemnastowiecznego relikwiarza bł. Czesława, znajdującego się w skarbcu klasztoru Ojców Dominikanów we Wrocławiu.
Stan zachowania czaszki antropolodzy określili jako wyjątkowo dobry, choć dało się zaobserwować pewne niewielkie ubytki. Naukowcy zwrócili uwagę na szczególnie na charakterystyczne wygładzenie kości na sklepieniu czaszki. Tego typu cecha – mówi dr hab. Barbara Kwiatkowska – występuje w czaszkach, którym oddawana jest cześć jako relikwiom. Wynika ona z dotykania tej części czaszki przez wiernych podczas owej ceremonii w szczególnych dla kultu dniach roku.
Wiemy już, jak wyglądał bł. Czesław, którego prawdziwą twarz i głowę naukowcy mogli odtworzyć z dużym prawdopodobieństwem (75-80%). A czy zastanawiamy się, jaki był? Co sprawiło, że do jego grobu pielgrzymowali chorzy i konający, prosząc go o powrót do zdrowia? Że przez całe wieki czczony był jako święty?
Czym może nas zadziwić?
Podziwiam go za odwagę i głęboką wiarę – mówi o. Przemysław. Będąc kanonikiem w katedrze sandomierskiej, był już dojrzałym człowiekiem. Miał ustabilizowane życie. Aż tu nagle, pod wpływem spotkania ze św. Dominikiem, postanowił porzucić całe swoje dotychczasowe życie i przyłączyć się do powstającego dopiero co zakonu. Nie bał się wejść na nową, niepewną drogę dominikańskiego życia. Jego odwaga i bezgraniczna ufność Bogu uwidoczniły się także przy obronie Wrocławia. Bo co by było, gdyby wszedł na mury, a Tatarzy mimo wszystko zburzyliby miasto? Potrafił z wielką wiarą w Bożą pomoc stawić czoła tak ogromnemu zagrożeniu. Co więcej, samego siebie złożył Bogu w ofierze. Dlatego był wielki, choć pokorny i cichy.
ZACHĘCAMY DO MODLIWY PRZEZ WSTAWIENNICTWO TEGO WSPANIAŁEGO BŁOGOSŁAWIONEGO WSZYSTKIE STANY: RODZICÓW, MŁODZIEŻ, ORAZ STARSZE POKOLENIE. WYPRASZAJMY DLA SIEBIE, SWOICH NAJBLIŻSZYCH, PARAFII, POLSKI I SWIATA POTRZEBNE ŁASKI. Z UFNOŚCIĄ POWIERZAJMY TRUDNE SPRAWY. MÓDLMY SIĘ TEŻ O KANONIZACJĘ, GDYŻ JEST TO SZCZEGÓLNY CZAS DLA WSZYSTKICH PROSZĄCYCH W MODLITWIE BŁOGOSŁAWIONEGO CZESŁAWA O WSTAWIENNICTWO U BOGA.
Opracowanie: Eugenia i Józef Woźniczkowie